Projekt: Gierkówka 2026
Podobno ta droga już nie istnieje. Podobno się spóźniłam. Ja uważam inaczej – zbieram wspomnienia, osobiste historie i opowieści ludzi, których życie splotło się z dawną trasą Warszawa – Katowice potocznie zwaną „Gierkówka”.
Dwie jezdnie, każda po dwa pasy. Wokół zieleń, małe miasteczka, skrzyżowania, parkingi dla ciężarówek i bary dla podróżnych. „Droga jak droga, co tu wspominać?” – napisał mi jeden z zawodowych kierowców. Wbrew pozorom jest o czym opowiadać i jeszcze wciąż jest kogo słuchać.
JEŚLI MASZ SWOJĄ HISTORIĘ ZWIĄZANĄ Z GIERKÓWKĄ – NAPISZ: gratowiedzma [at] gmail.com
Jeżdżę trasą, dzwonię, pukam do drzwi, zagaduję. Pytam i fotografuję. Czasem muszę przedzierać się przez jakieś chaszcze. Uważam, że warto. Uważam, że ta droga to więcej niż tylko wstęga, dość niejednolita – asfaltu wylana na czyimś polu, albo na czyjejś gospodarce. W czyimś miasteczku albo na jego obrzeżach. Chcę to wszystko zebrać i opublikować książkę, która pokaże wam, jak przez pryzmat tej przedziwnej, pierwszej takiej trasy w Polsce można spojrzeć na nas wszystkich, na to jak się zmienialiśmy, jak zmieniał się kraj. na to, jak hartowały się charaktery, albo jak silne osobowości wykorzystywały okazję, by zrobić coś ciekawego, ważnego, albo po prostu… dochodowego.
